Malowanie dachu latem – jak to zaplanować?

Niektórym lato może kojarzyć się z wakacjami i odpoczynkiem, jednak dla nas jest to szczyt sezonu budowlanego, dlatego zlecenia na malowanie dachów o tej porze roku raczej nie pozwalają na zbyt długi wypoczynek. Pogoda nie pozostaje oczywiście bez wpływu na to, jak należy zaplanować malowanie dachu latem. Podpowiadamy, co wziąć pod uwagę podczas ustalania harmonogramu realizowaniu poszczególnych projektów latem.


Czy lato to dobra pora na malowanie dachów?

Jak każda pora roku lato charakteryzuje się aurą, odróżniającą je od pozostałych sezonów. Możemy liczyć na wyższe temperatury i więcej słonecznych dni. Oczywiście stwarza to dobre warunki do malowania dachów. Należy jednak wziąć pod uwagę to, że latem często dochodzi do ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak upalne temperatury czy towarzyszące im niekiedy gwałtowne burze z opadami deszczu i gradu. One oczywiście mogą skutecznie pokrzyżować plany i opóźnić realizację projektów.


Zapoznaj się z prognozą

Dachy są bezpośrednio wystawione na działanie czynników atmosferycznych, dlatego dostęp do dokładnej i wiarygodnej prognozy pogody na pewno pomoże lepiej zaplanować realizację zlecenia. Malowanie dachu musi odbywać się w odpowiednich warunkach, najlepiej takich, które są zlecane przez producenta farby. Dotyczą one zarówno temperatury powietrza, jak i wilgotności.


Zapoznaj się z ruchem słońca po sklepieniu

Ruch słońca po sklepieniu oraz jego pozycja względem dachu są bardzo ważne. Im więcej promieni padnie bezpośrednio na blachę lub dachówki, tym bardziej się one nagrzewają i mogą osiągnąć temperaturę zbyt wysoką. Właściwości farby mogą wówczas nie zostać zachowane i malowanie nie przyniesie oczekiwanych efektów.

Jeśli weźmiesz pod uwagę, jaką drogę pokona słońce na niebie przez cały dzień, będzie Ci znacznie łatwiej zaplanować realizację bardziej zarówno prostszych, jak i złożonych projektów. Wystarczy wspomnieć o dachu dwuspadowym, w którym dwa spady zwrócone są dokładnie w przeciwnych kierunkach. Przy dachu czterospadowym będą one zwrócone na cztery strony świata. O każdej porze dnia przynajmniej jeden spad dachu powinien nadawać się do malowania.

Jeszcze większe do manewru jest przy większych projektach, np. domu z dobudówką i budynkami gospodarczymi. Wtedy pod uwagę weźmiesz nie tylko to, który spad dachu nie jest aktualnie wystawiony na silne promienie słońca, ale też to, czy jeden z budynków nie znajduje się aktualnie w cieniu innego lub np. otaczających dg drzew.


Zacznij wcześnie

Malowanie dachu musi być poprzedzone szeregiem czynności przygotowawczych, m.in. czyszczeniem, usuwaniem z dachów blaszanych ognisk rdzy itp. Te czynności warto rozpocząć o wczesnej porze, aby jak najwięcej czasu pozostało na nakładanie podkładu i właściwej powłoki farby. Z malowaniem lub nakładaniem drugiej warstwy można poczekać do popołudniowych lub wczesnowieczornych godzin, kiedy nawet dachy wystawione bezpośrednio na słońce nie będą już tak gorące ze względu na kąt padania promieni. Należy jednak zwrócić wtedy szczególną uwagę na wilgotność powietrza, która może o tej porze nieco się podnieść.


Sprawdź także artykuły: